fot. MPKDziś, 11 sierpnia 2026 roku, mija dokładnie 14 lat od momentu, gdy pierwsi pasażerowie wsiedli do tramwaju linii nr 16 i ruszyli nową trasą na poznańskie Franowo. Ta warta około 270 milionów złotych inwestycja na zawsze odmieniła mapę komunikacyjną stolicy Wielkopolski. Połączyła osiedla Lecha, Czecha i Rusa ze wschodnimi rejonami handlowo-przemysłowymi miasta. Choć pierwotnie tramwaje miały pojechać na wschód Poznania jeszcze przed turniejem Euro 2012, na finalny efekt warto było czekać. Flagowym elementem trasy stał się całkowicie zadaszony, podziemny tunel o długości aż 1070 metrów, aby wbić się pod ziemię, budowlańcy musieli wywieźć 200 tysięcy ton gruntu. Do konstrukcji zużyto 39 tysięcy metrów sześciennych betonu oraz 5 tysięcy ton stali. Dokładnie taka sama ilość stali posłużyła do wzniesienia legendarnej wieży CN Tower w Toronto. – Dziś jej istnienie jest dla nas naturalne, ale wtedy to była prawdziwa inwestycja dekady i jeden z największych i najnowocześniejszych projektów komunikacyjnych w Polsce – piszą pracownicy MPK.
Co ciekawe, ta okrągła rocznica zbiega się z największym w historii trasy, trwającym właśnie remontem modernizacyjnym.

fot. MPK 
fot. MPK

