Fot. Szpital im. J. StrusiaW Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu przeprowadzono pierwszy w historii placówki zabieg wszczepienia zewnątrznaczyniowego automatycznego kardiowertera-defibrylatora (EV-ICD). To nowoczesne urządzenie, które może uratować życie pacjentom z groźnymi zaburzeniami rytmu serca.
47-letni pacjent został przywieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego po wielokrotnych zatrzymaniach krążenia w mechanizmie migotania komór i częstoskurczu komorowego. Skutecznie zreanimowany zarówno podczas transportu, jak i w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, trafił na Oddział Kardiologiczny, gdzie wykluczono odwracalne przyczyny arytmii i zakwalifikowano go do innowacyjnego zabiegu wszczepienia EV-ICD – informują pracownicy szpitala na stronie internetowej.
Zabieg wymagał specjalistycznych przygotowań, w tym badań obrazowych klatki piersiowej oraz testu skuteczności defibrylacji w znieczuleniu ogólnym. Procedura została przeprowadzona przez interdyscyplinarny zespół kardiologów i kardiochirurgów: dr. n. med. Andrzeja Bolewskiego, lek. Michała Gulińskiego, dr. n. med. Karola Buszkiewicza oraz lek. Romana Olszewskiego. Współpraca ta zakończyła się sukcesem, a pacjent został wypisany do domu już po 36 godzinach, w pełnej sprawności.
To ogromna satysfakcja widzieć pacjenta, który jeszcze kilka dni wcześniej był reanimowany z powodu zatrzymania krążenia, opuszczającego szpital w dobrym stanie. To pokazuje, jak ważny jest dostęp do nowoczesnych metod leczenia – mówi lek. Michał Guliński.
EV-ICD to przełomowe rozwiązanie dla chorych z arytmią, które – w przeciwieństwie do klasycznych kardiowerterów-defibrylatorów – nie wymaga wprowadzania elektrody przez układ żylny do wnętrza serca. Elektroda umieszczana jest zewnątrzsercowo, pod mostkiem, a urządzenie implantowane jest podskórnie w okolicy lewej pachy. Takie podejście znacząco zmniejsza ryzyko powikłań, takich jak zakrzepica, uszkodzenia zastawek czy infekcyjne zapalenie wsierdzia.

