CO zrobić z dzikami? Czy otwarte altany śmietnikowe sprzyjają tym zwierzętom na Ratajach? Czy śmietniki należy pozamykać na klucz? Co na to SM „Osiedle Młodych”?

Ostatnio wśród mieszkańców rozgorzała dyskusja o otwartych altanach śmietnikowych. Pojawiła się propozycja, aby je zamknąć. Wtedy dziki przestałyby do nich zaglądać w poszukiwaniu pożywienia. Obecnie SM „Osiedle Młodych” podchodzi sceptycznie do tego pomysłu.

-Na ten moment kierownictwa osiedli nie będą zamykać na klucz altan śmietnikowych. Naszym zdaniem ten problem dzików dotyczy głównie terenów zielonych, a nie podchodzenia dzików do altan śmietnikowych – mówi Julia Tritt, rzeczniczka prasowa SM „Osiedle Młodych”.

Spółdzielnia podkreśla przy tym, że nie na wszystkich osiedlach altany są otwarte. Na niektórych jednak zamykanie na klucz już w przeszłości było przyczyną problemów.

-Były przypadki, że osoby bezdomne wyłamywały zamki i to generowało koszty. Ponadto zdarzały się też przypadki zapominania kluczy i pozostawiania śmieci przy altanach co tworzyło bałagan – tłumaczy Julia Tritt.

Ponadto o pozostawienie altan otwartymi apelował również Związek Międzygminny GOAP zajmujący się wywozem śmieci. Chodzi o to, aby pracownicy firm odpadowych nie musieli dotykać klamek i w ten sposób narażać się na zakażenie koronawirusem.

Spółdzielnia podkreśla ponadto, że tam gdzie altany są zamykane na klucz nie stwierdzono zmniejszonej aktywności dzików.

Jednocześnie władze spółdzielni zbierają propozycje rozwiązań problemów z dzikami, które zostaną przesłane do Urzędu Miasta.

Z miastem kontaktowaliśmy się już w zeszłym tygodniu. Wtedy otrzymaliśmy odpowiedź, że prowadzony jest odstrzał dzików, a na peryferiach trwa ustawianie paśników, aby wywabić te zwierzęta z centrum miasta.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *